(function(w,d,s,l,i){w[l]=w[l]||[];w[l].push({'gtm.start': new Date().getTime(),event:'gtm.js'});var f=d.getElementsByTagName(s)[0], j=d.createElement(s),dl=l!='dataLayer'?'&l='+l:'';j.async=true;j.src= 'https://www.googletagmanager.com/gtm.js?id='+i+dl;f.parentNode.insertBefore(j,f); })(window,document,'script','dataLayer','GTM-N4DCNNP');

Pierwszy letni zlot Go! Duster

Pierwszy letni zlot Go! Duster

Pierwszy letni wypad grupy Go! Duster

6/07/2020

Gdyby Jurand ze Spychowa był Dusterowiczem, to z pewnością zawitałby na pierwszy letni zlot Go! Duster i niewątpliwie nie byłby zawiedziony.

Z innej strony z pewnym przymrużeniem oka na pewno chyba możemy uznać jego „pojazd” za prototyp Dustera, przemierzającego zakurzone szutrowe drogi. Ciężko, wprawdzie, jednoznacznie stwierdzić czy jego jednokonny „Duster” miał napęd 4×4 czy raczej 4×2. Patrząc jednak na ówczesne tereny … chyba 4×4.

ODROBINA HISTORII GO! DUSTER

Grupa Go! Duster powstała dosyć spontanicznie ponad rok temu. Początkowo celem było gromadzenie wiedzy i tworzenie bazy doświadczeń i przemyśleń (tych praktycznych i teoretycznych) o marce Dacia, w tym, przede wszystkim, o Dusterze.

Nie da się jednak ukryć, że przeważającym tematem stał się właśnie Duster. Bez dwóch zdań jest panem i władcą oraz niewątpliwie króluje w tematach poruszanych na łamach goduster.pl. Czy można się temu dziwić? Jak sama nazwa grupy i portalu wskazuje – raczej nie.

Grupa coraz bardziej się powiększa i rozrasta, co, owszem, nie może nie cieszyć. Priorytetem jednak jest to, by wypracowany przez ten czas klimat nie zniknął i się nie rozmył. Przy okazji sam blog też przerósł w portal, powiększając się o dodatkowe sekcje, które cieszą się zainteresowaniem Dusterowiczów. W końcu to jest właśnie główna grupa odbiorców treści, zamieszczanych na portalu goduster.pl.

Swoistą wisienką na torcie, mam nadzieję, będą właśnie podobne zloty/wypady/wyjazdy. Myślę, że spotkanie na żywo jest elementem jeszcze bardziej łączącym Dusterowiczów.

DUSTER O WIELU TWARZACH

Duster jest samochodem o wielu twarzach. Raz rozsądny i powściągliwy, raz zadziorny, umorusany w błocie i waleczny. Czasem wyrywny i wkurzający klasę premium (oczywiście, ten z 1.3 pod maską), a czasem spokojny i rodzinny. W każdej takiej i w każdej innej odsłonie jest na pewno pomocny i przede wszystkim jest naszym Dusterem, którego wybraliśmy.

Być może zabrzmi to egoistycznie, ale mój cel pierwszego letniego wypadu/zlotu Go! Duster został osiągnięty. Oczywiście, to oceny uczestników są najistotniejsze.

Celem takiego wypadu nigdy nie jest (i tym razem również nie była) ilość, lecz jakość. W jednym miejscu, pod jednym słońcem (z księżycem bywało różnie ) udało się zebrać zapaleńców o jednej (owszem, spośród licznych innych) pasji, ale różnym spojrzeniu na samą pasję 🙂 .

To właśnie jest wartością dodaną grupy Go! Duster. Nawet, jeśli nie potrafimy się zgodzić z punktem widzenia innego uczestnika/uczestniczki grupy, to możemy np. przekuć własne spostrzeżenia w dobry żart. Oczywiście, bez dystansu do siebie, grupy, Dustera to się nie uda.

To też jest oznaką zgranej i dojrzalej grupy, w której każdy uczestnik potrafi zaakceptować punkt widzenia innego na to, co ich łączy.

Najistotniejszym i najważniejszym elementem każdej grupy, rzecz jasna, są jej użytkownicy. Nasza grupa absolutnie nie jest wyjątkiem!

PIERWSZY LETNI ZLOT GO! DUSTER

Celowo nie chciałem robić spotkania w okolicach Warszawy, żeby nikt nie stwierdził, że ma być bliżej np. mojego miejsca zamieszkania. Nie mam też założonego gazu, mam 1.6 w benzynie. Zatem element znaczącej oszczędności paliwa całkowicie odpada.

Niezwykłym zaskoczeniem było jednak dla mnie to, że grupę nie są w stanie zniechęcić kilometry do przebycia. Czyż to nie jest pasja?

Gdańsk, Poznań, Rzeszów, Kraków, Toruń, Warszawa … To prawda, troszkę brakowało Zielonej Góry. Jednak następnym razem jej już na pewno nie zabraknie.

Zlot na luzie i z uśmiechem na buzi

Mam nadzieję, że każdy z obecnych, tak samo jak my, czuł się swobodnie i mógł na spokojnie spędzić ten czas zgodnie ze swoim widzimisię a przy okazji spotkać i poznać innych pasjonatów i pasjonatek Dustera.

Warszawa

Niektórym (tym o numerach rej. od WA) aż za bardzo się udało w niedzielę z rana – taki żarcik. Szybka rozmowa przyczyniła się do tego, że mamy nową Dusterowiczkę w naszych szeregach. Zapraszamy! Szczególne podziękowania za drobne upominki od Dacia. Myślę, że następnym razem odblokujemy przez BT wszystko, co będzie potrzebne. Uruchomimy też napęd hybrydowy z możliwością przełączenia na wodór.

Toruń

Ubolewam z powodu tego, że przedstawiciele zacnego miasta Torunia muszą się „męczyć” w Dusterach a nie w samochodach klasy premium, tak jak ostatnio na to miasto przystało. Wszyscy doskonale wiemy, czym jeżdżą w Toruniu. Z innej strony – chyba jednak w tym właśnie tkwi urok Dustera przy wypadach w teren. Co dwa Dustery, to nie jeden. Trzymam kciuki za wypad do Albanii i z niecierpliwością czekam na relacje! Chylę czoła.

Gdańsk

niewątpliwie potrafi zawstydzić całą markę Dacia. Takiej edycji limitowanej dealerzy Dacia w Polsce mogą jedynie pozazdrościć. A na dodatek wszystko bezinwazyjnie i do zdemontowania w jeden dzień. Patriotycznie i poniekąd podobno, a przynajmniej w opinii niektórych, „specyficznie i bulwarowo”. Niestety, nie mogę zacytować innych ciekawych żartobliwych uwag. Ale były i takie. Tak przy okazji – trójmiejscy naukowcy opracowali unikatową technologię wydłużania nóg. Może kogoś ta informacja zainteresuje.

Poznań

jak na zachód przystało wyróżniał się na słodko i na żółto. I to na bardzo żółto. Taki samochód i jeszcze ze smakowitym dopiskiem „Zachciankowo” na pewno na długo pozostanie w pamięci. Drżyjcie tereny! Warto wspomnieć też, że żółty Duster posiada moce przyciągające satelity Jowisza. W pewnym momencie podobno udało się zaobserwować na niebie niezwykłe i dotychczas nieznane zjawisko występowania czterech księżyców. Niestety, zostało ono potwierdzone jedynie w połowie, ale badania trwają.

Rzeszów

Jak na watahę przystało Podkarpacie zna dobrze nie tylko tereny przy granicy z Ukrainą. Rzeszów doskonale orientuje się również w krainie Juranda. Z mojej strony podziękowania za udział w imprezie i pokazanie ciekawych miejsc. Z racji powiązań zawodowych znalazło się też kila wspólnych tematów. Potwierdzone – świat jest niezwykle mały!

Kraków

No co tu dodać… Kraków. Kraków podszedł do tematu na bogato, a właściwie na złoto. W końcu siedziba królów do czegoś zobowiązuje. Podobno w okolicach Krakowa produkują najlepsze opony w teren. Mieliście do przejechania długą drogę, i dlatego jestem pełen podziwu, że Wam się chciało i się udało. Wydaje mi się, że jednak spora zasługa w tym latarki czołowej i kierowcy. Nie zapominajmy jednak, że kierowca to nie właściciel pojazdu. Mam nadzieję, że było ok.

PIERWSZY LETNI ZLOT GO! DUSTER – SWOBODNIE I WEDŁUG UPODOBAŃ

Jak na moje oko, było przyjemnie, fajnie i chyba dosyć swobodnie. Szkoda jednak, że za krótko. Ale jeśli jest niedosyt, to pewnie niedługo będą również inne wypady.

Było zwiedzanie, było troszkę szutru, była odrobina terenu. Jak na jeden dzień – wrażeń było sporo. Cieszę się, że mogłem być częścią tego wypadu. Szkoda, że nie w każdym miejscu jednocześnie, ale młode pokolenie i tak pozwoliło mi na znacznie więcej niż mogłem skromnie zakładać.

Pamiętam i zdaję sobie sprawę z tego, że każdy, oczywiście, ocenia swoja miarą i swoją skalą zadowolenia. Śmiało jednak mogę napisać, że pierwsze koty za płoty. I wbrew pozorom, a przynajmniej moim zdaniem, pierwszy naleśnik nie do wyrzucenia. Mam cichą nadzieję, że dla uczestników pierwszego letniego zlotu Go! Duster również.

Twarze obserwujących z zachwytem i podziwem kolumnę Dusterów wjeżdżającą na Orlen – bezcenne! Za to również Wam dziękuję.

Do zobaczenia na kolejnych wypadach, zjazdach i zlotach.

Zajrzyj również do innych nowości Dacia Dusterciekawostek oraz tematów związanych z tuningiem tego samochodu

A wolnej chwili zapraszamy na drobne zakupy do Go! Shop

Znalazłeś błąd na stronie – zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Autor:  Aleksander Wyszyński

Źródło:  www.goduster.pl

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze

Go! Duster © 2019-2020

Projektowanie stron: CAKEANDCHERRIES.COM

Go! Duster - serwis miłośników marki Dacia

WebFontConfig = { google: { families: [ 'Roboto:300,500,900:cyrillic-ext,latin-ext' ] } }; (function() { var wf = document.createElement('script'); wf.src = 'https://ajax.googleapis.com/ajax/libs/webfont/1/webfont.js'; wf.type = 'text/javascript'; wf.async = 'true'; var s = document.getElementsByTagName('script')[0]; s.parentNode.insertBefore(wf, s); })();
0
Lubisz wyrażać swoją opinię? Pozostaw swój komentarz.x
()
x

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: