LEDowe marzenie: Retrofity w Dusterze

LEDowe marzenie: Retrofity w Dusterze

Kto pyta, nie błądzi, szczególnie z retrofitami LED w lampach

9/03/2023

[Artykuł przeczytasz w 16 min.]

Retrofity LED w Dusterze drugiej generacji, tej sprzed face liftingu? Na pewno słyszeliście i niejednokrotnie czytaliście. Temat jakby umarł, ale jednak żyje swoim skromnym i na razie nieco cichym życiem. Chcemy sytuację zmienić za sprawą tego artykułu.

Sami przejrzeliśmy już tyle klikbajtów na temat retrofitów LED, że chyba nawet palców u rąk i stóp zabraknie, by je wyliczyć. Choć były też takie doniesienia, z których wynikało, że wiedzą, że dzwonią, ale nie wiedzą w którym kościele. Wszystkie z tych materiałów miały jednak kilka istotnych wad, a przede wszystkim, nie zawierały informacji, której Ty, droga Dusterowiczko lub Dusterowiczu, naprawdę szukasz.

Otóż, czy da się założyć LED-y w Dusterze drugiej przedliftowej generacji i poruszać się tym samochodem legalnie na polskich i unijnych drogach? Odpowiadamy – da się, ale nie wszystko jest takie proste jak mogłoby się wydawać. Jak żeby inaczej mogłoby być.

Najważniejsze jednak, że da się i to całkiem legalnie, ale z „papierkiem” w, np. schowku albo, jak kto woli, szufladzie pod siedzeniem pasażera (jak kto ma). To w zasadzie tak samo jak w Niemczech – bez papierka ani rusz.

Projekt LED z OSRAM

Kuluary projektu LED

Początki LEDorewolucji?

Inne zamienniki

Niemieckie Dustery z LED-ami

Szczegóły z sali operacyjnej

6 Dusterów w blasku LED-ów

Ledowa wyrocznia

Ścieżka usłana LED-ami

Życie z retrofitami

Inne LED-y na świeczniku

Retrofity w Dacia Sandero

Projekt LED z OSRAM

Informacja o projekcie LED-ów w Dusterze pojawiła się pod koniec 2021 roku zupełnie przypadkowo na jednej z Dusterowych grup, ale na dobre temat rozkręcił już na Go! Duster. Ci z Was, którzy obserwują nasz fanpage (a szczególnie grupę Go! Duster), na pewno, w jakimś stopniu kojarzą rekrutację do badania organizowanego przez OSRAM. Wytypowano wówczas 6 użytkowników Dusterów ze zbliżającym się terminem przeglądu technicznego pojazdu (był to jeden z warunków udziału w badaniu). Dlaczego? Bo przegląd techniczny jest potrzebny do „zalegalizowania” retrofitów. Dlatego można je zalegalizować przy okazji regularnego przeglądu, zamiast jechać specjalnie na oddzielny przegląd, tylko dla świateł.

Badanie Dusterów z retrofitami, które było początkiem procedury ich legalizacji, miało miejsce w Warszawie w Instytucie Transportu Samochodowego (ITS) w ramach corocznej akcji policji i ITS-u „Twoje Światła – Nasze Bezpieczeństwo”. Odbyło się w obecności niezależnego rzeczoznawcy, który jest kluczową postacią LED-owej układanki.

Podwójne badanie

Badanie w ITS było wykonane podwójnie – dla większej pewności – najpierw ze zwykłymi żarówkami, a potem, dla porównania, z retrofitami. LED-y świeciły lepiej, ale bardziej od żarówek nie oślepiały. Naturalnie, właściciele Dustera tam byli, LED-y do lamp instalowali – w tym modelu to banalnie łatwe – i z LED-ami w ręku (po badaniu wykonanym nowatorskim urządzeniem, które jednoznacznie potwierdziło, że świecą bezpiecznie) opuścili miejsce spotkania. Oczywiście, aby jeździć zgodnie z prawem musieli dokończyć procedurę „legalizacji”. Kolejnym krokiem było odebranie „papierka” od rzeczoznawcy, czyli zgodnej z przepisami „opinii technicznej”, która urzędowo potwierdzała, że konkretne retrofity w konkretnym reflektorze świecą jak trzeba i nie oślepiają. A na końcu wizyta w SKP w planowanym terminie, która była już tylko formalnością, bo opinia rzeczoznawcy (najważniejsza w całej sprawie) jest zazwyczaj respektowana przez diagnostę.

Kuluary projektu LED

Z kuluarowych rozmów wynikło, że takie badanie mógłby zrobić sam diagnosta. Mógłby, ale nie może, bo w momencie badania odpowiedni sprzęt posiadał jedynie ITS i to aż jedna sztukę!

Natomiast przyrządem, którym diagnosta na co dzień sprawdza światła, można zweryfikować tylko ich ustawienie, ale już nie to jak świecą i czy nie oślepiają. I to jest jaskółka, która może uczynić wiosnę.

Z „przecieków”, do których udało nam się dotrzeć wynika, że jest przygotowywany do produkcji taki sprzęt do badania świateł, który mierzy wszystko co trzeba i już niedługo będzie dostępny dla wszystkich chętnych. Póki co rzeczoznawca ma, ponoć, dostęp do jego wersji „beta” i może pomóc w zalegalizowaniu retrofitów zainteresowanym nawet teraz.

Początki LEDorewolucji?

Badanie było ”sponsorowane”. Za udział w eksperymencie, który miał potwierdzić, że z LED-ami w Polsce można jeździć legalnie, użytkownicy Dusterów uzyskali bezpłatny zestaw retrofitów LED od OSRAM, których na tamten moment sympatyczna przedstawicielka wspomnianej firmy przywiozła w ilości 6 opakowań (słownie: 12 sztuk), bo tyle przewidziano na sprawdzenie możliwości procedury legalizacji retrofitów w polskich realiach.

Dlaczego Duster?

Jeśli rodzi się w Waszych głowach pytanie dlaczego wybór padł na Dustera, to jest to dobry trop. Nas, użytkowników Dusterów, to pytanie również interesowało. Oczywiście, nie był to ślepy traf. Duster wybrano nieprzypadkowo, bo samochód ten był na tamten moment (a może i obecnie) najbardziej popularnym autem wybieranym przez „Nowaka/Kowalskiego” w Polsce. Przy czym już wcześniej sprawdzono w laboratorium, że retrofity OSRAM z tym modelem Dustera radzą sobie całkiem dobrze.

Lumenów do światła, niewątpliwie, dodawał fakt, że w Niemczech LED-owe szaleństwo było na porządku dziennym. Tu pozwoliliśmy sobie na domysły, ale czujemy, że mógł to być impuls, który doprowadził do całego zamieszania z retrofitami LED made by OSRAM w Polsce.

Badanie się odbyło, użytkownicy wyjechali ze stacji kontroli pojazdów zadowoleni, sponsor procedury legalizacji zresztą podobnie… Temat wkrótce zasilił nagłówki dzienników motoryzacyjnych w Polsce. Trudno się dziwić – okazało się, że polskie prawo jest bardziej elastyczne od niemieckiego tylko nikt o tym nie wiedział. Jednak później, z niewiadomych względów, temat ucichł na jakiś rok, choć wszystko wskazywało na to, że będzie się rozwijał bardzo szybko. Kto wie czy LEDorewolucja made in Poland nie poszłaby dalej i nie „wchłonęła” całej UE.

Naturalnie, jak podpowiada logika, nawet tam, gdzie w Europie te LED-y produkują (Włochy), kierowcy jednak nie mogą jeździć z LED-ami ani w Dusterach, tak jak i my, ani w żadnych innych samochodach. Ale np. Niemcy mogą. Czego nie rozumiecie? My też, choć usilnie próbujemy.

Inne zamienniki

Dodamy jeszcze tylko, że poza wspomnianą firmą (OSRAM) w temat, naturalnie, weszła (choć nieco później) inna znana firma o nazwie Philips. Ale poza tymi dwoma firmami retrofitami na sklepowej ladzie z LED-ami zdążyła się rozgościć cała armia zamienników z, ot choćby, Państwa Środka, czyli ChRL. Czy te ostatnie (patrz chińskie) są warte uwagi? Na pewno tak, bo jakość nie wszystkich chińskich produktów jest tak marna, że nie warto sobie nimi zawracać głowy. A na dodatek, jeśli produkt nie będzie pasował, to po prostu nie będzie na niego popytu. Jednak pod warunkiem, że nie tylko będzie służył do szpanowania, ale przede wszystkim, będzie bezpieczny. Z tym akurat jest póki co problem, bo wielu LEDopasjonatów wkłada, jeździ i się nie przejmuje czy komuś tymi wynalazkami nie świeci po oczach.

Ostatecznie jednak chodzi o maksymalizację zysku, a nie produkcję towarów zalegających na półkach.

Sugerujemy jednakowoż bardziej zgłębić temat przed zakupem retrofitów, niezależnie od producenta, szczególnie, że ich legalne użytkowanie zależy od czynności, o których napisaliśmy niżej.

Niemieckie Dustery z LED-ami

Z tymi niemieckimi Dusterami wyposażonymi w LED-y sprawa również nie jest taka prosta i oczywista. Otóż, sensacja może wisieć w powietrzu, ale to jednak Niemcy i raczej, standardowo, rozeszłoby się po kościach. Owszem, po zakupie, na tamte czasy nowej, przedliftowej „dwójeczki” Dustera niemiecki użytkownik tego auta wyjeżdżał od dealera z zamontowanymi LED-ami. Jednak nie całkowicie pozbawiony obowiązków, bo papierologia (naturalnie mniejsza i szybsza) nad tym wisiała. Tą stroną medalu zajmował się jednakowoż dealer, bo klient – nasz pan. Czy z punktu widzenia prawnego wszystko jest tam czysto? Tego nie wiemy na pewno, ale metoda legalizacji (na podstawie której lampy w niemieckich Dusterach mogły mieć LED-y gdy w naszych nie) przyjęta przez niemieckie instytucje budzi pewne wątpliwości. Nie zamartwiajmy się jednak Niemcami, bo interesuje nas nasze, polskie podwórko. A tu pojawiło się i co raz bardziej przybiera na jaskrawości ledowe światełko w tunelu.

Szczegóły z sali operacyjnej

Skoro o światełku w tunelu mowa, to przy okazji warto wspomnieć o kilku ważnych momentach. Badanie przeprowadzano za pomocą sprzętu, który był dostępny tylko w ITS. Objęło ono określony rodzaj żarówki LED, czyli komplet jak tutaj, w konkretnej lampie (Dacia Duster II przedliftowej generacji) o konkretnym numerze homologacji. Homologacja jest wydawana jednorazowo na konkretną lampę do danego modelu pojazdu przed startem produkcji seryjnej. Warto wiedzieć, że czasami do tego samego modelu samochodu są wkładane lampy od różnych producentów, które, choć nie różnią się wyglądem zewnętrznym, to wnętrze mają nieco inne, a co za tym idzie inny nr homologacji. I w efekcie takiego małżeństwa tego samego retrofita ale z inną, choć bardzo podobną lampą, nie da się bezpiecznie skonsumować.

Przy okazji okazało się, że co najmniej przednie lampy do Dusterów drugiej przedlifotwej generacji Renówka produkowała w swoich zakładach w Moskwie, ale jeszcze zanim Rosja poznała Dustera drugiej generacji w takiej postaci jak znał go już od kilku dobrych lat zachód Europy. Ot, taka ciekawostka dla dociekliwych i interesujących się łańcuchami dostaw Grupy Renault. A wiemy, że tacy jesteście.

Ostateczny wynik, i tego nikt się nie spodziewał, był pozytywny, ale tylko z tymi żarówkami i tylko w tych lampach, bo chodzi o to, by badania zwróciły się i przyniosły określony zysk. Czyż nie?

Para buch, koła w ruch. Dustery w świetle LED-ów, nie będziemy ukrywać, wyglądają jak nowiutkie, choć co najmniej trzylatki (na tamten moment).

6 Dusterów w blasku LED-ów

Już wiecie, że w badaniu wzięło udział 6 Dusterów, bo o tym w końcu wspomnieliśmy my, ale też inni w swoich artykułach. Pomylono tylko liczbę 6 z 5, ale to drobiazg z punktu widzenia innych dziennikarskich „wpadek”. Brakowało tylko swoistej kropki nad „i”, którą właśnie stawiamy.

W lampach Dusterów zagościł, jak wspomnieliśmy konkretny rodzaj retrofitów. Nie tylko jednak te konkretne LED-y w lampach, które są na wyposażeniu Dacia Duster II przedlift (bo poliftowe mają LED-y na pokładzie w standardzie), możesz użytkować w swojej „dwójeczce”. Niemniej jednak, legalnie to zrobisz dopiero po spełnieniu jednego istotnego warunku – pozytywnego zaliczenia przeglądu u diagnosty w stacji kontroli pojazdów, poprzedzonego opinią rzeczoznawcy.

Ledowa wyrocznia

Wspomnieliśmy wcześniej, że ITS wykonywał badania z udziałem LED-ów i Dusterów za pomocą posiadanego urządzenia. Jednak obecnie takich badań już nie wykonuje. Dlaczego – trudno znaleźć odpowiedź. Przekonali się o tym kolejni chętni, którzy tam trafili po prasowych enuncjacjach, ale odeszli z kwitkiem (to znaczy bez kwitka). Czy to oznacza, że temat należy zamknąć i odłożyć do teczki, a całą sprawę oddać do archiwum?

Na szczęście przede wszystkim dla nas, użytkowników przedliftowych Dusterów drugiej generacji, to nie jest wyrok. Bo mamy asa, w rękawie.

Opcja I

Wspomniany diagnosta SKP to dobry trop, z powodów opisanych nieco wyżej. I choć na dzień dzisiejszy diagnosta nie posiada takiego urządzenia, które miał na wyposażeniu ITS, to wkrótce z pomocą może przyjść opcja II.

Z retrofitami bez przeglądu, owszem, sporo osób jeździ, ale robi to nielegalnie. Dlatego odradzamy stosowanie takiej praktyki, bo „premie” są spore po ostatnich „podwyżkach” i mogą wynieść nawet 3k peelenów z zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego włącznie, nie mówiąc o radości ubezpieczyciela, który może wymigać się z wypłaty odszkodowania w razie, odpukać, wypadku.

W ITS tematu póki co nie załatwimy, bo z niewiadomych względów wykonania takich badań obecnie odmawia. Może mu się zepsuł jedyny egzemplarz sprzętu, albo nie ma komu robić badań? Nie oznacza to, że prace w zakresie dostępności procedury nie są prowadzone. Śledźcie jednak ten wątek, bo jest on rozwojowy.

W trakcie jest opracowanie – już poza ITS – i wyprodukowanie urządzenia, które będzie dostępne dla każdej stacji kontroli pojazdów czy serwisu pod kątem cenowym i z punktu widzenia obsługi. Z tego co słyszeliśmy, śmiga już jego wersja „beta”.

Opcja II

A oto i rozwiązanie zagadki. Wróćmy do wątku ze wspomnianym rzeczoznawcą, który, jak pamiętacie, był obecny podczas badania oraz ostatecznie wydał opinię w oparciu o nie.

Diagnosta, jak już wiecie, nie mając odpowiedniego sprzętu u siebie nie może potwierdzić bezpieczeństwa świateł z LED-ami. Takie możliwości, ma jednak rzeczoznawca. A na podstawie opinii rzeczoznawcy diagnosta może (nie musi, ale raczej nie będzie robił „pod górkę”, bo cała odpowiedzialność w przypadku wydanej opinii spoczywa na rzeczoznawcy) „podbić” dowód. Przegląd zrobiony, pojazd oledowany, kierowca zadowolony. To Wy będziecie w tym przypadku Sprite.

Nie każdy rzeczoznawca podejmie się zadania, bo nie każdy był obecny podczas badania w ITS, nie każdy widział urządzenie i nie każdy wie na czym badanie polega. Ale jak pokazało Dusterowe doświadczenie nie jest to specjalnie skomplikowane. Więc jest szansa, że następni rzeczoznawcy się tym zajmą, jak tylko będzie szerszy dostęp do sprzętu.

Z oczywistych względów obie procedury są możliwe do zastosowania nie tylko w Dusterach, bo w takich zwykłych Hondach czy innych Mercedesach również. Zresztą podobnie jak rodzaj retrofita nie jest z góry przesądzony i jest szansa, że z tańszym (ale nie najtańszym) „chińczykiem” wynik też może być pozytywny.

Ścieżka usłana LED-ami

Jeśli chcecie skorzystać z naszej, w jakimś stopniu „udeptanej” drogi, to możecie uderzać z pytaniami typu kto? do kogo? gdzie i jak? do administracji grupy Go! Duster albo przez wiadomość mailową, przesłaną na adres goduster@goduster.pl. Chętnie odpowiemy i jak najlepiej pokierujemy. Oczywiście, nie oczekując w zamian żadnych profitów ani retrofitów (jak zresztą zwykle).

Ile za opinię?

Wiadomo, opinia rzeczoznawcy kosztuje. Kosztowała ona też prawie wszystkich udziałowców pionierskiego badania. Koszt usługi, zakładamy, może być w okolicach 500 złotych (możliwe, że do negocjacji przy większej liczbie chętnych). Czy to dużo? Na to pytanie nie odpowiemy my, ale z pewnością odpowiecie Wy.

Warto też wiedzieć, że nie ma 100% gwarancji, że rzeczoznawca pójdzie Wam na rękę. Odmowa wykonania albo negatywna ocena zastosowania retrofitów w Waszych lampach może się wiązać z opłatami, bo praca rzeczoznawcy, jak każdego z nas, kosztuje. Prawdopodobnie odmowa będzie się wiązała z niższymi kosztami niż „pozytywka”. Tego jednak nie wiemy, bo rzeczoznawcami nie jesteśmy.

Niezależnie od tego całego słowotoku czy warto wejść w temat?

Życie z retrofitami

Subiektywnie pisząc, nawet bardzo warto, czyli jury jest na tak. Dopiero po założeniu LED-ów można dokładnie przyjrzeć się mrocznej stronie Dustera. Zakładamy, że nawet nie wiedzieliście, że taka istnieje. My zresztą też. Ale teraz to wiemy i widzimy. Poprawa widoczności, w naszym przypadku, była znacząca. Przy okazji, szepniemy Wam na uszko, że standardowymi (tymi pierwszymi po wyjechaniu z salonu) żarówkami w przednich lampach Dustera były zwykle produkty marki OSRAM, ale to pewnie wiecie.

Żywotność LED-ów

Żywotność LED-ów jest znacznie dłuższa niż zwykłych żarówek. Owszem, wydatek jednorazowy odczuwalny (choć to też zależy od tego jakiego producenta wybierzemy, bo możemy wybierać), ale jeśli nic nie zaburza pracy LED-a i chłodzenie jest odpowiednie, to parę dobrych lat i kilkadziesiąt tysięcy kilometrów na jednym zestawie to nie opowieści z tysiąca i jednej nocy, bo tych nocy będzie zdecydowanie więcej. Żywotność, wiadomo, najlepiej również sprawdzać w specyfikacjach podawanych przez producenta.

Zero kłopotów montażowych i użytkowych

Czy montaż żarówek LED w Dusterze sprawia jakikolwiek kłopot? W dedykowanych lampach nie napotkaliśmy żadnego kłopotu. Chłodzenie jest zapewnione, zaślepka (dekielek) przylega jak należy. Lampa cała, LED na miejscu. Jeździć i się cieszyć. Niestety, nie wiemy jak jest z żarówkami LED innych producentów, ale zakładamy, że też mucha nie siada.

Reakcja innych kierowców, szczególnie nocną porą? Dostojnie i pozytywnie (może nie z uśmiechem na ustach, ale z naturalnym wyrazem twarzy, czyli jak do dowodu) przyjmują ten „wynalazek” w Dusterach. Przy okazji wspomnijmy, że po założeniu rertrofita trzeba wyregulować ustawienie lamp na stacji diagnostycznej. Niewielki koszt, a często zerowy, bo większość stacji wyreguluje światła w ramach przeglądu, na którym ”legalizujecie” retrofita. Zadowolenie z jazdy większe i znacznie większa pewność, że nikt nie „mrugnie”. A dobrze dobrane i wyregulowane elementy oświetlenia nie oślepiają innych uczestników ruchu. I o to w tym wszystkim chodzi.

Inne LED-y na świeczniku

Czy tylko OSRAM i Philips warto rozważać jako najbardziej rozsądny wybór? Otóż, absolutnie nie. Staraliśmy się donieść informację, że nie musicie się skupiać na konkretnym producencie LED-ów, czyli do wyboru do koloru. Warto jednak podejść do tematu na serio. W końcu nie chodzi o to, by mieć LED-y, ale o to, by lepiej widzieć o ciemnej porze a retrofity tę widoczność poprawiają. Mamy nadzieję, że to nam się udało.

Trzymamy kciuki za spełnienie Waszego ledowego marzenia w Dusterze lub innym aucie i z utęsknieniem czekamy na moment aż droga do LED-ów w lampach nie będzie prowadziła przez ciernie.

Jak Wam się uda założyć i zalegalizować taką procedurą jak w Dusterach dajcie znać w komentarzach pod artykułem, na grupie Go! Duster i innych podobnych lub w wiadomości prywatnej.

Retrofity w Dacia Sandero

Temat wynurzył się tak samo niespodziewanie jak i ten z LED-ami w Dusterze. Retrofity miały zagrzać miejsce w Sandero pierwszej generacji. Zakładamy, że typowanie odbywało się podobnym kluczem jak i w przypadku Dusterów. Niestety, jednak nie wiemy jak potoczyły się losy planowanego zalegalizowania LED-ów w Dacia Sandero pierwszej generacji. Temat ucichł. Mamy jednak nadzieję, że nie na dobre.

 

Śledź nas na fanpage’u lub na grupach Go! Duster. Staramy się trzymać rękę na pulsie Dacia i czasami Renault Arkana.

Zajrzyj również do innych nowości Dacia Dusterciekawostek oraz tematów związanych z limitowanymi wersjami tego samochodu.

A wolnej chwili zapraszamy na drobne zakupy do Go! Shop.

Znalazłeś błąd na stronie – zaznacz go i wciśnij Ctrl+Enter.

Autor:  Go! Duster

Źródło:  www.goduster.pl

Zapisz się
Powiadom o
guest

9 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
KRZYSZTOF
KRZYSZTOF
11 miesięcy temu

Jeżeli ta procedura jeszcze istnieje to proszę całą procedurę opisaną krok po kroku wysłać mi na email.

KRZYSZTOF
KRZYSZTOF
11 miesięcy temu

Dzwoniłem do ITS kilka razy, nie ma żadnej procedury dopuszczającej retrofity led do użytku po drogach publicznych, jeżeli jest inaczej proszę o podanie podstawy prawnej a nie usuwania mojego komentarza.

Stefan
Stefan
1 rok temu

Artykuł sprawnie napisany, ale w mojej ocenie autor nie wie nadal gdzie leży problem z legalizacją retrofitów. W zastosowanej procedurze „legalizacji” wszyscy złamali prawo, łącznie z ITS, dlatego ITS jej nie powtarza i słusznie. Jedynie to co tłumaczy tą koncepcję dopuszczenia to fakt, że retrofity H7 zostały przebadane dla reflektorów Dustera w laboratorium, w Niemczech, nim zostało wydane dopuszczenie do stosowania go w, ale tylko w reflektorze na tzw. pierwszy montaż – nie w zamiennikach!
Serdecznie pozdrawiam
Stefan Myszkowski

Krzysztof
Krzysztof
Odpowiedz  Go! Duster
11 miesięcy temu

Kilka razy kontaktowałem się z ITS, za każdym razem powiedziano mi, że nie ma procedury dopuszczającej retrofity led do użytku po drogach publicznych, nie robią takich badań oświetlenia dla zwykłego Kowalskiego, badania Dusterów buły zlecone i finansowane przez Osram a te Dustery, którymi się tak podniecacie to i tak nie mogą legalnie jeździć z tymi retrofitami rzeczoznawca samochodowy nie jest instytucją, która może dokonać wydać świadectwo legalizacji czy homologacji a tylko taki dokument pozwoli na legalne korzystanie z tego typu zmienników żarówki halogenowej. jeżeli się mylę to proszę o podstawę prawną ( artykuły z ustawy lub rozporządzenia ) na podstawie, której te Dustery legalnie jeżdżą z retrofitami po naszym kraju, bo jestem ciekaw pewnie inni też.

Andrzej
Andrzej
Odpowiedz  Krzysztof
7 miesięcy temu

Może jest to sprzeczne z istniejącymi przepisami ale może dzięki temu te przepisy (z 1950r!!!) wreszcie zostaną dostosowane do dzisiejszej technologii??

wydarzenia Go! Duster

Na zakupy z GoDuster.pl

Dla oczu, dla ciała, dla przyjemności…

Nie tylko dla Klubowiczów, ale na pewno dla Dusterowiczów. W wolnej chwili, w przerwie między zdobywaniem nowych terenów i pokonywaniem kolejnych kilometrów albo wtedy, gdy po prostu zechcesz.

Zajrzyj do naszego sklepu z gadżetami i pomysłami Go! Shop.

Na pewno znajdziesz coś dla siebie.

Na zakupy z GoDuster.pl

Dla oczu, dla ciała, dla przyjemności…

Nie tylko dla Klubowiczów, ale na pewno dla Dusterowiczów. W wolnej chwili, w przerwie między zdobywaniem nowych terenów i pokonywaniem kolejnych kilometrów albo wtedy, gdy po prostu zechcesz.

Zajrzyj do naszego sklepu z gadżetami i pomysłami Go! Shop.

Na pewno znajdziesz coś dla siebie.

GoDuster.pl medialnie, ale społecznie

GoDuster.pl © 2019-2023

Projektowanie stron: CAKEANDCHERRIES.COM

Go! Duster - serwis miłośników marki Dacia

9
0
Lubisz wyrażać swoją opinię? Pozostaw swój komentarz.x

Zgłoszenie błędu w tekście

Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: